Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uszytki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uszytki. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 marca 2017

Komplet dla małej wróżki



Obiecałam, że pojawi się coś nowego. Bardzo się cieszę, że na nowo udało mi się powrócić z nowymi siłami na szyciowe pole. Moje maszyny bardzo za mną przez ten czas tęskniły. Teraz mam głowę pełną nowych pomysłów, nowych planów do zrealizowania. Powoli zaczynam uzupełniać braki w materiałach, dokupuję brakujące rzeczy. 

Ale dziś chciałabym Wam pokazać, co udało mi się ostatnio uszyć. Moja koleżanka ma córeczkę w wieku mojego synka. Niebawem ta mała księżniczka skończy dwa lata i trzeba było wymyslić dla młodej coś co przyniesie jej radość. A że nie jest to już maluszek, postawiłam na komplecik we wróżki. Poduszka z wypełnieniem antyalergicznym i poszewka duża na kocyk bądz kołderkę. Całość uszyta z bawełny wysokogatunkowej. Poszewka jest zapinana na zatrzaski i jest dwustronna. Z jednej strony panel z wróżką, druga strona to bawełna we wróżki w odcieniu różu. 



Poduszka z jednej strony:


Druga strona




Poszewka


I druga strona poszewki :)



Myślę, że małej solenizantce i jej mamie ( Kindze i Marcie) prezent sie spodoba. A ja życzę Kini samych radosnych i szczęśliwych dni. Samych cudownych i kolorowych snów w nowej pościeli.

Pozdrawiam





piątek, 7 października 2016

Nowości

Dawno mnie nie było. Zaniedbałam tego bloga totalnie. Najpierw miałam problem z komputerem, później maszyna siadła, synek zajmował całe dnie. Na chwilę obecną synek już stał się bardziej samodzielny ( ma prawie 18 miesięcy ), komputer  chodzi ( odpukać), maszyna działa ( i oby tak zostało ). Tylko niestety aparat dostał nóg i czekam na coś nowego do kupienia. Z nowości to oczywiście profil na FB, na którym jestem codziennie i staram się choć raz w tygodniu umieścić coś nowego. Na chwilę obecną czekam na materiały, akcesoria itp. Mój profil na FB to Magolove

Ale ten post to nie będą tylko słowa. Zapraszam do obejrzenia uszytków.

1.

Czapka i komin  z dresówki drapanej. Myszka Minie w roli głównej :)

2. 

Czapka dwustronna. Jersey i minky. Do tego bawełniana naszywka :) A model to mój synek :)

3. 

Spodnie pumpy z rowerowej dresówki pętelkowej :)

4. 

Poduchy wykonane na akcję "Blogerzy dla serc". Poleciały do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

5. 

Toperz czyli maskotka da synka. Bawełna, polar i filc :) Wzrost 28 cm, rozpiętość skrzydeł 52 cm. Toperz ma duże oczy, uśmiech, dwa kiełki i szeleszczące skrzydełka.

6.

Poduszka i kocyk. Komplet do łóżeczka z bawełny . Kocyk ma 1,5 cm wypełnienie.  Poducha 40 x 60 cm. Kocyk 70 x 100 cm.

7.

Opaski zaplatane. Uszyte z dresówki pętelkowej. Biała w okulary, zielona w czaple :) Bardzo wygodne i super się nosi. 

8. 

Kamizelka dwustronna. Uszyta z dresówki pętelkowej oraz dresówki drapanej. Idealna na wiosnę czy jesień :) Zapinana na zatrzaski. 

9.

Dwa komplety uszyte z dresówki pętelkowej. Rażąco żółta w trampki i szara z kotem Sylwestrem i Tweetym :)

10.



 Poduchy dla Fundacji " Gdy Liczy się Czas". Podarowane dzieciom z oddziału onkologicznego w Lublinie. To tylko mała część. Łącznie było ich 16 sztuk :) Bawełna z minky, wypełnienie antyalergiczne.

11.

 Czarna czapka w Pokemony, komplet Tipi z piórkami. Obie rzeczy uszyte z dresówki pętelkowej. 

12. 

  Kocyki z bawełny i minky. Biały z kolorowymi piórkami i misiowym niebieskim minky poleciał do Roberta, który się niedawno urodził.  Morski z minky w gwiazdki to kocyk dla mojego synka. Ciężko było zrobić zdjęcie, bo jak zobaczył, to nie było już szans aby mu choć na moment zabrać.

13. 

Wkładka do wózka z ochraniaczami na pasy :)

I mój ostatni uszytek

14.

Spodnie pumpy uszyte z dresówki drapanej w niedźwiedzie. Pas i końcówki nogawek zakończone ściągaczem czarnym. 


I to na razie wszystkie uszytki. Może nie ma tego wiele, ale na pewno będzie wiele, wiele więcej :)

Pozdrawiam




poniedziałek, 15 czerwca 2015

Witam się




Najtrudniej jest zacząć. Blog ten powstał z potrzeby pokazania światu moich małych uszytków. Szyję czysto amatorsko.Moja przygoda zaczęła się około 6 lat temu, kiedy to dostałam swoją pierwszą maszynę. Był to Łucznik Kornelia II. Początki były trudne, ż(Sz)ycie z Łucznikiem również. Za nic nie umieliśmy się dogadać. Ciągle coś było nie tak mimo iż z Łucznikiem miałam już do czynienia. Był to stary Łucznik, który należał do mojej mamy. Mój ciągle był w naprawie, ciągle coś nie grało. I tak zniechęciłam się do szycia i do maszyn. Dwa miesiące temu urodziłam synka i miłość do maszyn wróciła. Jednak maszyny brak, bo Łucznik dokonał żywota i nie było sensu już go naprawiać. Mąż postanowił, że jako prezent imieninowy dostanę maszynę. Tylko co wybrać.  Tydzień czytania, analizowania poszczególnych pozycji.  Nasz wybór padł na maszynę Singer Talent 3323. I zaczęłam szyć. Początkowo były to ciuszki dla syna i przerabianie moich ciuchów, później przyszedł czas na maskotki. Staram się znaleźć choć chwile każdego dnia na małe szyciowe co nie co. Tutaj będę pokazywać moje małe uszytki. A na razie pokażę tylko kilka z nich.

Kocyk Minky

Spodnie pumpy

Pan Rechot

Dzidzikobus

Królik Pako


Pozdrawiam